Kochani,

Jesień rozgościła się u nas na dobre. Wróciłam ze słonecznego, gorącego 35°C Gozo wprost w tę zmianę. Po raz pierwszy w tym roku przeżyłam szok termiczny po powrocie. Zimno przeszyło mnie do szpiku kości. Brak słońca wydobył na powierzchnię warstwy nostalgii i smutku związanego z przemijaniem… Dopiero po tygodniu byłam gotowa pójść na pierwszy spacer do lasu.

Wylądowałam po powrocie wprost na kursie dla facylitatorów Aktywacji Kundalini u Nataszy Leśniak. Widziałam informację o nim w social mediach i napisałam do Nataszy. Nagrała mi wiadomość, której długo nie miałam przestrzeni odsłuchać podczas naszych wędrówek na Gozo i Malcie. Ostatniego wspólnego dnia, gdy miałyśmy już wolny czas swobodnego snucie się po wyspach, usiadłam w miejscu pradawnej atlantydzkiej świątyni na wzgórzu pośrodku Comino, najmniejszej z maltańskich wysp. W promieniach pełnego południowego słońca oddałam się praktyce Soul Body Fusion pytaniem, jak mogę służyć mojej społeczności, z intencją wsłuchania się w głos duszy i poddania się jej prowadzeniu. Kiedy zakończyłam, poczułam, że muszę natychmiast odsłuchać wiadomość od Nataszki. Dusza jasno pokazała mi, że mam być na kursie. Jak tylko podjęłam decyzję i odpowiedziałam Nataszy, że będę, poczułam się objęta przez większe Pole. Ta podróż pozwoliła mi zanurkować w głębokie połączenie ze sobą, z kobietami, z którymi je współtworzyłyśmy, z Matką Ziemia, z energią Kundalini z Matką Ziemią, z Wielką Kosmiczną Matką… Aktywacja, którą wspólnie facylitowałyśmy przyniosła mi urzeczywistnienie słów mistrza Zen sprzed wielu lat „Jesteś kanałem Boga”. Obdarzyła mnie i nas wszystkich, aktywujących i przyjmujących doświadczeniem tak bezkresnej i wszechobejmującej Boskiej Miłości, jakiego dane mi było zaznać tylko kilka razy w życiu…

Doświadczenia przebudzenia i aktywacji Kundalini spotykały mnie już wcześniej wiele razy. Kilka razy zdarzyło się, że Kundalini aktywowała się komuś spontanicznie w mojej obecności. Czułam, że to jest jeden z moich darów. Pragnęłam zaabsorbować wiedzę, jak korzystać z niego świadomie i intencjonalnie, by służyć jak najlepiej Istotom gotowym na aktywację tej potężnej energii i społeczności, której jestem częścią. Od chwili, gdy to pragnienie zrodziło się we mnie minęło kilka lat. Teraz przyszedł właściwy moment. Czuję, że inicjując siebie do Aktywacji otworzyłam dla siebie nową ścieżkę…

Wiele doświadczeń tego roku prowadziło mnie do wyjścia z systemu, odejścia od struktur, do podążania drogą otwartego serca i zaufania, na której nie ma wyznaczonego celu, a stan „nie wiem” jest codziennością. Na tej drodze jestem prowadzona i współtworzę swoja ścieżkę z Życiem z każdym kolejnym krokiem… Podobne doświadczenia miałam w tym roku z grupami na Gozo. Tak też dzieje się podczas Aktywacji i w praktyce Tandavy.

To jest totalna zmiana. Nowe zaprasza do współtworzenia. Do wycofania się z roli prowadzącej. Do trzymania Pola z przestrzeni otwartego serca i zaufania do procesu, cokolwiek płynie. Do puszczenia przywiązania do rezultatu. Do wzięcia odpowiedzialności za swoje kreacje i puszczenia odpowiedzialności za kreacje i projekcje innych. Do objęcia swojej mocy bycia kanałem dla Boskiej Mocy. Do uznania, że każdy z nas jest prowadzony i staje w swojej mocy. Do harmonijnej kokreacji w tkaniu wspólnego Pola.

Integracja i ucieleśnienie kodów aktywowanych na Gozo i podczas Inicjacji nie jest łatwa dla ciała. Zwłaszcza po ostatniej flarze słonecznej X9 3 października moje ciało było bardzo słabe i pełne bólu. Poprosiłam kilka dni temu Wielką Matkę o prowadzenie. Pokazała mi, że nie jestem swoim bólem, emocjami, swoimi wzorcami. Jestem Nią, jej Boskością w każdym z nas, we wszystkim co żyje, w całym Stworzeniu…

Ty też Nią jesteś. To jest potężna zmiana w świadomości. Te zmiany, które zachodzą na Ziemi wymagają nowego/ej Ciebie. Październik jest przełomowy w tym procesie. Wymaga puszczenia kontroli i poddania się naturalnemu procesowi przemiany, który nie jest ciągłym rozkwitem. Teraz raczej zrzucasz płatki, by doświadczyć czegoś zupełnie nowego. Prawdopodobnie od dłuższego czasu  pracujesz nad swoim wnętrzem, a teraz widzisz, że to co wokół Ciebie zaczyna się dostrajać i wchodzić w stan równowagi. Na Twoich oczach pisze się zupełnie nowa historia, której przebieg zależy od Twoich decyzji. Warto, byś docenił/a drogę, którą przeszłaś/edłeś , by znaleźć się w tym miejscu, to jak daleko doszłaś/edłeś i jak bardzo się rozwinąłeś/ęłaś. Bierzesz udział w tworzeniu tej zmiany, nie tylko w Twoim życiu, ale na całej Ziemi. Zatrzymaj się na chwilę, by móc to poczuć i połączyć się z tą świadomością, widząc duży obraz. Jesteś jedną/ym z nas wielu, lecz Twój wkład ma ogromne znaczenie. Jesteś płatkiem Róży nowej ludzkości. Częścią tej zmiany, która nieustannie zachodzi i się rozwija.

Harmonizowanie rzeczywistości wokół Ciebie to znak, że podążasz we właściwym kierunku. Wysiewanie nowych nasion i wywoływanie zmiany czasów to wielka sprawa. Wymaga najwyższej wizji i radykalnego zaufania. Zachowaj wiarę! Podjąłeś/ęłaś decyzję, żeby być tutaj w tym czasie i stać się częścią tej planetarnej zmiany. To nie jest łatwe zadanie, a droga, którą wybrała/eś nie jest gładka i prosta. Pamiętaj, że wizja, ku której dążysz jest snem, który śni wielu z nas. Ona już niemal nadeszła. Jak możesz ją podtrzymywać? Jak możesz dać z siebie wszystko? Utrzymaj koncentrację i wytrwaj. Jesteś bliżej, niż Ci się wydaje.

Wiele Gwiezdnych Ziaren przybyło na Ziemię w tym czasie, by pomóc w wibracyjnej przemianie planety i aktywować starożytne kody mądrości, o których zapomnieliśmy jako ludzkość. Wszystkie te informacje są przechowywane przez kryształową siec Ziemi. Pozwala ona na zakotwiczenie boskich częstotliwości kosmicznych na planecie. Być może, podobnie jak ja jesteś wzywana-y do pracy z nią. Być może otrzymałeś/aś przekaz, by pojechać w określone miejsce na ziemi, by odblokować te kosmiczne kody swoją obecnością. To jest też moje zadanie, by wraz z innymi istotami aktywować kody zapisane w miejscach mocy na Ziemi. Aktywacje dotyczą też kodów zapisanych w naszym DNA. Ostatnia informacja, jaką otrzymałam mówi o tym, że Aktywacja Kundalini jest pomocna i ma wspierać oba procesy.

Kolejny ważny przekaz, który przyjęłam mówi o monadach jako nowej formacji społecznej. Monady są rodzinami dusz, które kiedyś stanowiły część gromady dusz, ale jej członkowie oderwali się od siebie, by doświadczyć życia jako osobne byty. Członkowie Twojej gromady dusz stanowią Twoją gwiezdną rodzinę. Należą do niej dusze, które są do siebie podobne, razem doświadczały życia i były jednością. Członkowie danej rodziny dusz inkarnują w podobnym czasie, pracują nad kotwiczeniem podobnej częstotliwości światła, lub ich życiowe ścieżki często się krzyżują. Teraz te dusze często się rozpoznają i łącza się w monady. Poczuj, przy kim z Twoich znajomych od początku czujesz się znajomo i swobodnie, mogąc być bardziej sobą w jego/jej obecności, niż przy kimkolwiek innym? Może właśnie ta osoba jest częścią Twojej gwiezdnej rodziny i możesz połączyć się z nią w monadę. Możesz zwrócić się do członków swojej monady po wsparcie. Możecie wspólnie podtrzymywać Waszą wizję i wspierać się nawzajem w realizacji Waszego zadania.

Ja potrzebuję teraz wsparcia Istot, które podobnie jak ja są wzywane do pracy z siatką krystaliczną Ziemi i aktywacji kodów przechowywanych w miejscach mocy i w naszym DNA. Jeśli jesteś jedną z tych Istot, odezwij się do mnie. Kolejnym miejscem, do którego jesteśmy wołani w tym roku jest Peru.

W przyszłym roku mam za zadanie aktywować kody w kręgu 13 kobiet (ze mną) na Bali i doświadczyć aktywacji podczas spotkania z wielorybami na atlantyckich wodach wokół Azorów.

Wszystkie aktywacje służą przywracaniu energii Bogini i świadomości Jedności na Ziemi.

Jeśli podobnie jak mi kiedyś wydaje Ci się, że nie możesz podróżować, że jest wiele ograniczeń, które Ci to uniemożliwiają, po prostu podejmij decyzję, ze idziesz za głosem duszy i pozwól, by Wszechświat zajął się całą resztą. Zaufaj, że masz wsparcie i poddaj się prowadzeniu. Otwórz się na przyjmowanie i pozwól się zaskoczyć.

Moc miłości i błogosławieństw,
Muni Lion

Przewijanie do góry