Kochani,
Rok 2025 dobiegł końca. Do 17 lutego według kalendarza chińskiego wciąż jesteśmy w Roku Węża, ale wielu z nas już zrzuciło starą skórę. Kolektywnie zostawiliśmy za sobą to, co nie jest już w rezonansie z naszą obecną wibracją i zabieramy ze sobą to, co pozostało w nas jako to Kim Jesteśmy. Przetrwaliśmy burze zeszłego roku, przeszliśmy przez wyzwania i zaliczyliśmy lekcje, które nam przyniósł. Zabieramy to czego się nauczyliśmy i bogatsi w doświadczenia i lżejsi o zrzucone ciężary idziemy dalej, na spotkanie energii numerologicznej „1” Nowego Roku 2026 i galopującego do nas Ognistego Konia.
Dziękuję za wszystkie dary i liczne lekcje minionego roku. Czuję, ze wyszłam z nich oczyszczona z iluzji, wydestylowana aż do Pustki, do bycia Nikim. Do czystego Bycia. Z Łonem wypełnionym rozświetloną, miękką ciemnością. Napełnionym światłem, które przyjmowałam ze Źródła zgodnie z przekazem otrzymanym w dniu 19 grudnia, gdy 3I/Atlas był najbliżej Ziemi. Z nowym rodzajem zaufania i wiary, który dopiero we mnie się mości i rozgaszcza. Bliżej Siebie, z większą autentycznością. Z sercem, w którym rozkwita coraz więcej współczucia.
Jestem wdzięczna za wszystkie spotkania z Wami w przestrzeniach, które miałam honor i przyjemność trzymać: sesji i procesów terapeutycznych i coachingowych 1:1, Aktywacji Kundalini, Kundalini Shakti Yogi, ceremonii, webinarów i podróży Dharmy na Gozo oraz trwającej pierwszej edycji cyklu Święte Łono.
Czuję wdzięczność za ścieżkę Vigyan Bhairav Tantry, którą wciąż podążam i współtworzę dla Was przestrzenie głębokich doświadczeń tantrycznych z Shubhamem Joshi. W lutym będziemy obchodzili 2 rocznicę naszej współpracy. Jestem dumna ze wszystkich uczestników naszych kursów online, którzy poszerzyli swoją świadomość i są bliżej wyzwolenia, a szczególnie z tych z nas (włącznie ze mną), którzy ukończyli pełny cykl wraz z Modułem Facylitatorskim. W dobie zamieszania i chaosu w świecie rozwoju duchowego, przypominającego bazarek, na którym można kupić chleb, mydło i powidło, mamy siedmioro polskich facylitatorów, którzy przeszli osobisty trening przez min 22 tygodnie oraz 15-tygodniowy kurs facylitatorski. Studiowaliśmy starożytne sutry w Sanskrycie, będące zapisem dialogu Shivy i Shakti, w którym Shakti (będąc już oświeconą zasadą żeńską) pyta Shivę, jak może urzeczywistnić Boskość, a Shiva przekazuje 112 praktyk prowadzących do wyzwolenia. Podczas każdej z sesji praktykowaliśmy kilka z tych technik pod okiem nauczyciela, który sam żyje na co dzień klasycznymi naukami Tantry. Ćwiczyliśmy je pomiędzy sesjami, korzystając z nagrań. Ucieleśniliśmy transformację i z każdym dniem coraz bardziej osadzamy się w naszej ekstatycznej, kochającej naturze, w błogości.
9 stycznia rozpoczynamy kolejną, VI już edycję kursu Vigyan Bhairav Tantry z Shubhamem Joshi online, do której Cię serdecznie zapraszam.
Tantra, Kundalini Joga i Aktywacja Kundalini w moim doświadczeniu są ścieżkami idealnie odpowiadającymi na te czasy, pozwalającymi wyjść poza umysł, uwolnić stare, niekompatybilne programy i wzorce oraz przygotować ciało na przyjęcie i – co ważniejsze w 2026 r – zintegrowanie i utrzymanie wyższych częstotliwości.
Ten rok zaczniemy Aktywacją Kundalini – Początek Nowego w kolejnym portalu 1:1:1 10 stycznia, by dostroić się do jego wibracji.
W minionym roku pozwalały mi łączyć polaryzacje, co było niezwykle cenne w momentach, gdy dotykałam swojego Cienia, a tematy związane z finansami i przetrwaniem rzucały mnie od bandy do bandy. Dzięki Tantrze powróciłam do świadomości, że każde doświadczenie, każda emocja może być zarówno trucizną („traumą”), jak i medycyną. Każdy stan, którego doświadczam jest Bramą Prawdy, którą mogę przekroczyć. To ja wybieram.
Praca z Łonem odkrywa przede mną strzeżone przez wieki tajemnice Świętej Kobiecości, niesione i przechowywane przez Linię Róży, jakich istnienia się nie spodziewałam, chociaż moje ciało okazało się nieść ich pamięć w pierwotnym DNA. Z każdym dniem pogłębiam moją relację z Łonem, jego energią kreacji i płodności. Zgłębiam proces kobiecej, organicznej manifestacji płynącej z naturalnej płodności Łona. Nie pod presją wymagań czy czasu, lecz w harmonii z rytmem Życia, z pulsem Kosmosu.
Kobiety, z którymi pracuję w pierwszej edycji cyklu grupowego Święte Łono przechodzą głęboką transformację, doświadczając Alchemii Węża i Róży, przemieniającej truciznę seksualnych traum i nadużyć w medycynę. Wąż prowadzi je do ciemnych miejsc, które Linia Róży zalewa światłem Boskiej Miłości. Ich kobieca moc wydobywa się na powierzchnię i zajmuje miejsce poczucia winy, wstydu i bycia niewystarczającą. W miejscu poczucia bycia nieczystą i niegodną wyłania się niewinność i poczucie GODności.
2 lutego rozpoczynamy kolejny cykl grupowy Święte Łono online, w którym otwieram przestrzeń dla 12 kobiet. Już teraz możesz dołączyć do cyklu 1:1.
Jeśli nie chcesz czekać do lutego, albo czujesz, że wolisz się zgłębić w siebie w bardziej intymnej przestrzeni, w swoim indywidualnym rytmie, zapraszam Cię na cykl 1:1. Otwieram przestrzeń dla 5 kobiet.
Ten rok nie podtrzymuje już zdobywania i gromadzenia wiedzy duchowej. On promuje jej doświadczenie i ucieleśnienie.
Świadomość nie jest tym samym, co ucieleśnienie.
Informacja nie jest tym samym, co integracja.
Przebudzenie nie jest tym samym, co stabilność.
Nikt nie jest w stanie utrzymać wysokich wibracji bez tych trzech jakości.
Teraz już nie chodzi o to, co myślisz i co robisz. Chodzi o to, kim Jesteś. O Twoją spójność i autentyczność. O kompatybilność tego, czym wibrujesz z częstotliwością kosmicznego Pola i siatki krystalicznej Ziemi. Chodzi o dostrojenie do Twojej prawdziwej natury i do Natury Wszechświata. Chodzi o harmonię.
Wewnętrzny Chrystus jest Twoją prawdziwą naturą, szablonem w Tobie, żywą wibracją, zakodowaną w Twoim pierwotnym, kosmicznym DNA. To blueprint dla Twojego życia wiecznego: Jedność, świadomość i regeneracja komórkowa. Kiedy Twoja grasica, szyszynka i pole serca wchodzą w rezonans, aktywują skalarny prąd, który przywraca wewnętrzną komunię ze Źródłem.
Styczeń przynosi klarowność i oferuje Ci wybór: ucieczka albo wyrównanie. To nie jest kara. To sito, w którym odpada to, co nie jest prawdziwe, pokazując jasno przeznaczenie i drogę Twojej duszy. Właśnie teraz, między 6-9 stycznia, gdy Wenus (Aspekt Żeński) i Mars (Aspekt Męski) znajdują się w potrójnej koniunkcji ze Słońcem (odrodzenie Kobiecości i Męskości w połączeniu ze sobą), wybierasz Świętą Unię lub stare cykle karmiczne. Wybierasz wycofanie i pozostanie w cieniu lub odwagę i ucieleśnioną Obecność, wspieraną przez wolę, odważne działanie i duchową wytrwałość. Jeśli zdecydujesz się przekroczyć próg, klucze do tego momentu leżą w integralności, odpowiedzialności, zaangażowaniu, suwerenności i dyscyplinie. Odwaga popycha Cię, by wybrać asertywną widoczność, społeczny aktywizm i przywództwo. Przebudzona Kobiecość (w kobietach i w mężczyznach) wybiera odwagę, zamiast zdrady siebie. To odwaga, by mówić prawdę, zamiast tłumić ją w zaciśniętych szczękach i Łonach. Twój wybór teraz krystalizuje nowe wyrównanie częstotliwości, kształtuje Twoje i nasze kolektywne przyszłe przeznaczenie oraz nasz harmonogram Wniebowstąpienia..
Z całego serca życzę Ci odwagi, ucieleśnienia i dostrojenia w Nowym Roku Cudów!
Moc miłości i światła,
MUni Lion Rosalia

