Jesień już w pełni. Dni są coraz krótsze, liście z drzew spadają „masłem na dół”… Robi się nieco nostalgicznie. Przemijanie jest wszechobecnym doświadczeniem otaczającej nas natury. Przywodzi na myśl nasze własne przemijanie… Duchy Przodków unoszą się w powietrzu, a zasłona pomiędzy światami staje się wyjątkowo cienka.

Październik przyniósł ogromny shift energetyczny. Potężne transmisje solarne i płynące z 3I/Atlas wywierają ciśnienie, powodujące rozpad dotychczasowych systemów. Otacza Cię wszechobecny chaos. Twoje wewnętrzne struktury też się rozpadają, czy tego chcesz czy nie. Wszelkie próby stawiania oporu na nic się tutaj zdadzą. To może budzić lęk. Wyuczone, zaprogramowane mechanizmy kontroli uruchamiają się wtedy automatycznie. Jednak iluzja kontroli w niczym nie pomaga. Na dobrą sprawę kontrola, będąc w służbie lęku i oporu przed tym, co jest nieuchronne, tylko pogarsza sprawę. Blokuje przepływ energii i zatrzymuje proces. Te potężne energie nie są tu po to, by płynąć spokojnie w wyżłobionych korytach. Ich zadaniem jest zerwać tamy…

„Radość w Twojej istocie może wybuchnąć niczym wulkan dopiero wtedy, kiedy cała kontrola zniknie. Radość nie zna kontroli, jest dzika.
Ekstaza jest dzika, nie możesz nią kierować. Radość musi pozostać poza kontrolą. Musisz wpaść w nią, w jej otchłań, a ta otchłań nie ma dna. Wciąż wpadasz i wpadasz i nigdy nie dotrzesz do dna, bo radość nie ma końca. To niekończący się proces, wieczny proces.” OSHO

Nie możesz powstrzymać fali, ale możesz nauczyć się surfować. Twoją rolą jest utrzymać w mocy swoje centrum, odnaleźć miłość i pokój w swoim sercu. Wtedy możesz przejść przez Bramę, pozostając spokojna/y w oku cyklonu. Pośród chaosu, który zewsząd Cię otacza.

Możesz zmienić swoją wewnętrzną narrację na bardziej czułą i współczującą, przepojona miłością i zaufaniem. Do siebie, do ludzi, do Wszechświata i do życia.

Możesz zaopiekować się sobą i podarować sobie czas na Wyspie Radości – Gozo, by aktywować nowe Kody, korzystając z jej kosmicznych portali. Możesz doświadczyć ceremonii Portalu 11:11 w Świątyni Wielkiej Matki, której połączona energia żeńska i męska wspiera manifestację w Łonie Stworzenia.

11 listopada to szczególna data, gdy spotykają się dwie jedenastki – mistrzowskie liczby symbolizujące połączenie tego co niebiańskie, nieskończone z tym, co ziemskie, skończone. To moment, w którym otwierają się kosmiczne Bramy i możliwości manifestacji tutaj, na Ziemi tego, co przychodzi do nas w wizjach, poprzez intuicję i pragnienia Duszy, zostają wzmocnione.  Wszystko to aktywuje nasze wewnętrzne Mistrzostwo i Moc Manifestacji.

To Portal wprowadzający nas w rzeczywistość Nowej Ziemi, gdzie stajemy się tym, Kim Jesteśmy: Boskimi Istotami Światła, obdarzonymi intuicją i pełnym spektrum kreacji. Obejmujemy polaryzacje, łączymy je i wychodzimy poza dualność. Energia tego portalu wspiera proces przebudzenia i oświecenia. Jest to idealny moment, by zostawić za sobą dotychczasowe przekonania i wizje siebie, swoje historie, narracje i pozorne tożsamości. To wymaga zaufania do Siebie i odwagi, by słuchać głosu swojej duszy. Wymaga stanięcia w Prawdzie i objęcia swojej Mocy. Wymaga odkrycia w sobie Mistrza i poddania się jego prowadzeniu. Jest wezwaniem do suwerenności, odpuszczenia kontroli i stania się artyst(k)ą, tworzącym swoje życie jak dzieło sztuki i modyfikującym je w trakcie pracy.

Kolejna Brama otwiera się 22:11. Dwie liczby Mistrzowskie 22 i 11, które w sumie dają trzecią: 33, tworząc wyjątkową wibrację tego dnia, w którym Słońce przechodzi ze Skorpiona do Strzelca. Do mistrzowskiej jedenastki dołącza 22, liczba, która symbolizuje zdolność tworzenia nowej rzeczywistości, nie tylko symbolicznie, ale dosłownie – przez słowo, strukturę, działanie. Dzień sprzyja osiąganiu harmonii wewnętrznej, doskonaleniu siebie i swojego otoczenia. Nie ulegaj wahaniom i idź śmiało za swoimi marzeniami! Tego dnia możesz wesprzeć jego energię podczas Aktywacji Kundalini – Ucieleśnienie Marzeń.

Potężna moc kreacji budzi się teraz w Twoim Łonie (mężczyźni energetycznie też mają Łono). Jeśli czujesz się, jakbyś jednocześnie wciskała gaz i hamulec, to może być sygnał, że święta seksualna energia w Twoim Łonie jest zablokowana. Kobiece Łono często jest pełne ciężkich energii pozostawionych w nim przez partnerów, energii emocjonalnych zepchniętych do podświadomości, obciążeń przejętych od matki w życiu płodowym z jej Łona i przekazanych przez kobiety z Rodu poprzez DNA. Przez ponad 2 tysiące lat patriarchatu Łono nie było otaczane należnym mu szacunkiem i czcią, a kobieca energia seksualna była nadużywana. Właściwie każda z nas doświadczyła tego na różne sposoby: we własnym doświadczeniu tego życia, w przekazach rodzinnych oraz rodowych i w poprzednich wcieleniach. W mojej pracy z kobietami nad uzdrawianiem Łona zaobserwowałam, że zapisy tych traumatycznych doświadczeń znajdują się w DNA. Jeśli sama doświadczyłaś nadużyć seksualnych w tym życiu, fragmenty Twojej duszy się odszczepiły i nie masz pełnego dostępu do swojego potencjału. Czujesz, ze go masz, ale nie możesz z niego skorzystać. Żeby pomóc kobietom aktywować kreatywną energię Łona, zebrałam swoje doświadczenia ostatnich 22 miesięcy pracy terapeutycznej i stworzyłam projekt Święte Łono. To cykl 13 sesji Uzdrawiania i Aktywacji Łona w dwóch modalnościach: sesji 1:1 (na żywo lub online) i cyklu grupowego. Możesz jeszcze dołączyć do projektu. 18 listopada rozpoczynamy cykl grupowy online. Przed dołączeniem niezbędna jest wstępna rozmowa ze mną.

Kiedy przywracamy GODność Łonu, ono powraca do swojej naturalnej mocy Kreacji i odpowiada na potężne energie, spływające teraz na Ziemię z Łona Stworzenia. Kobiece Łona są połączone. To my wszystkie teraz jesteśmy Łonem, przez które Bogini powraca na Ziemię. Przez nas rodzi się Nowa Ziemia.


Z miłością i błogosławieństwem,
Muni Lion Rosalia

Przewijanie do góry