WĄŻ ZRZUCA STARĄ SKÓRĘ – Portal 999 🐍

Wrzesień zwiastuje koniec lata i koniec cyklu numerologicznego. Tym razem nie tylko żegnamy roczny cykl numerologiczny, ale też cały duży 9-leni cykl, ponieważ 9-tka jest na roku. W ten potężny shift wpisuje się 9 września Portal 999, a nawet 9999! Dla wyjaśnienia: 9 w liczbie dnia, 9 w liczbie miesiąca, 9 w liczbie roku i 9 w sumie tych trzech 9-tek (9+9+9=27; 2=7=9).

Wszystko to wskazuje na totalne zakończenie starych cykli. A jako, że dzieje się to w roku Węża, wygląda na to, że Wąż nie ma gdzie uciec, nie ma czego się uchwycić, nie ma gdzie się schować. Nie ma wyjścia: MUSI zrzucić starą skórę!

Jako ludzkość kolektywnie się budzimy. To jest totalne! Zostawiamy za sobą wszystko to, co znane, oswojone, bezpieczne – co definiowało nas, rzeczywistość wokół nas i nasze w niej miejsce. Zostawiamy programowanie, które wtłoczył w nas system społeczny. Zostawiamy tożsamość, którą uznaliśmy za to, kim jesteśmy. Zrzucamy ją warstwa po warstwie… aż staniemy nadzy w Prawdzie. Gotowi na NOWE.

Portal 9999 przypada, gdy Słońce znajduje się w Pannie, która domaga się konkretu. Wewnętrzna moc, współczucie, zrozumienie i bezwarunkowa miłość to słowa klucze tej numerologicznej kombinacji. Nie możesz już dłużej grać w starą grę. Zrzucenie skóry wymaga od Ciebie stanięcia w swojej mocy z otwartą przyłbicą i otwartym sercem. Uznania tego Kim Jesteś i działania z tego miejsca. Mówienia z miejsca Prawdy. Nie z miejsca Twojej prawdy. Z miejsca Prawdy o tym, Kim Jesteś. Z miejsca odpamiętania i ucieleśnienia. W autentyczności i suwerenności.

Podczas mojej podróży do Delphi w Bramie Lwa aktywowałam Kody Oracle, przyjmując transmisję z Syriusza – naszego duchowego Słońca. Proces rozpakowywania i integracji tych Kodów odsłonił przede mną pierwotną rolę energii Kundalini i jej pełnego przepływu w odzyskiwaniu swojego głosu, w otwarciu Trzeciego Oka i jasnowidzeniu. U kobiet ten przepływ często jest zablokowany na poziomie czakry sakralnej i czakry gardła. Te centra są połączone i oba są związane z kreacją. Pierwsza poprzez energię seksualną, druga poprzez słowo. Święta kobieca seksualność była tłumiona, represjonowana i wykorzystywana przez wieki. Została zmanipulowana przez religie, bo istoty, które są odcięte od siły życia, jaką jest energia seksualna, bardzo łatwo jest kontrolować. Kobiety przez wieki nie miały prawa głosu, zarówno w życiu rodziny, jak w sferze publicznej. Nie sposób wydobyć głosu, by wyrażać Siebie, gdy zablokowane jest Łono – centrum kobiecej Mocy. Ta moc ma dwa aspekty: instynktowny i kreatywny. Pierwszy wiąże się z dziką mocą, która sprawia, że kobiety rodzą dzieci, tak samo jak Ziemia się trzęsie czy wulkany wybuchają. Drugi to moc tworzenia: nowego życia czy sztuki albo projektów.

W mojej praktyce terapeutycznej pojawiają się od kilku miesięcy kobiety z problemami zdrowotnymi w obszarze macicy i jajników. Kobiety, u których zablokowana moc Łona sprawia, że energia nie płynie wyżej. Czują się bezwartościowe lub niewystarczające, nie kochają siebie, a ich gardła są zamknięte. Nie potrafią wyrażać swoich emocji i potrzeb, wyznaczać granic ani ich bronić. Jakby utknęły we wzorcu grzecznej dziewczynki, dobrej (bo miłej) kobiety, czy Matki – Polki, poświęcającej się dla dzieci i rodziny, zapominając o sobie. Albo w męskiej energii, której używały by się wyzwolić z tych wzorców. Jak możesz się domyślić, ich dostęp do intuicji i połączenie z Nieskończonym są ograniczone. Pracujemy nad oczyszczeniem połączeń energetycznych, z miłością uzdrawiamy rany Łona: zdrady, nadużycia, gwałty lub ich próby. Przywracamy fragmenty duszy odszczepione w momentach traumy. Oddajemy stare programy, przejęte od kobiet w rodzie. Uzdrawiamy całą linie rodową, docierając poprzez DNA do tej kobiety, od której wzięła początek powtarzająca się przez pokolenia przodkiń historia. Usuwamy implanty energetyczne, blokujące swobodny przepływ seksualnej energii. Identyfikujemy i zmieniamy przekonania, nie pozwalające cieszyć się swoją seksualnością i korzystać z mocy Łona.

Wokół mnie są kobiety, w Łonach których zapisały się energie pozostawione tam przez mężczyzn, z którymi były w relacji seksualnej. Niektóre z nich realizują nieświadomie powtarzalny wzorzec łączenia się z mężczyznami, których energia wymaga oczyszczenia. I nie chodzi tu o to, że coś jest nie tak z mężczyzną czy jego energią. One czyszczą ją przez swoje Łono, nieświadome tego, że robiły to wiele razy w poprzednich wcieleniach jako kapłanki… W terapii oczyszczamy Łono z tych energii, które w nim pozostały. Wracamy do kapłańskich wcieleń, by uzdrowić rany nadużyć z tego czasu. Oddajemy ten stary kapłański program, uwalniając go z zapisów w DNA i piszemy nowy program. Rozwiązujemy stare kontrakty i uwalniamy śluby kapłańskie.

Pracujemy wielowymiarowo. Wewnętrzna alchemia sprawia, że energia w Łonie zaczyna płynąć. Kobiety powracają do niewinności swojej seksualnej natury i zaczynają czerpać z niej radość. Zaczynają odkrywać i odzyskiwać Moc swojego Łona, które staje się ponownie twórczym Domem. Zaczynają stawać w swojej Mocy. Przestają się bać swojego ognia. On budzi uśpionego węża i transformuje w Święty Ogień Kundalini. Gdy Kundalini płynie wyżej, wypełnia Splot Słoneczny przywracając poczucie własnej wartości i sprawczości, otwiera Serce, Gardło i Trzecie oko. Kobiety zaczynają mówić własnym głosem, wyrażać Siebie, śpiewać, kreować poprzez słowo. Otwierają się na głos intuicji, na dary jasnosłyszenia i jasnowidzenia. Zaczynają przekazywać wizje, które do nich przychodzą. Budzą się Oracles. A kiedy Kundalini dociera do czakry korony, rozkwita tam lotos o tysiącu płatków i odtwarza się zapomniane niegdyś połączenie z Nieskończonym, z Boskością we Wszystkim-co-Jest. Kobieta powraca do GODności, staje się królową, która ucieleśnia Boskość i chodzi w Łasce.

Ziemia potrzebuje takich Kobiet. Kobiet, które niosą pradawny zapis Świętej Kobiecości w swoim DNA. Kobiet, które uhonorowały swoje Łono i rozpoznały swoje ciało jako święte naczynie dla Boskości. Kobiet, które przypomniały sobie, Kim Są. Kobiet, które są gotowe dzielić się Prawdą.

Nie jest łatwo zakotwiczyć Kody Oracle na polskiej ziemi. Przypłaciłam to złamaną kostką. Od czasu przygotowań do podróży do Delphi płynie potężne wsparcie od Marii Magdaleny i od Wielkiej Matki. To one przywołują do mnie kobiety pracujące z przestrzenią Łona poprzez ciało: masaże i rytuały tantryczne, terapię masażem Łona, rytuał Cerrady. W mojej kabackiej przestrzeni tworzy się Świątynia…

Zapraszam Cię do niej, Siostro…

Zapraszam Twoją Kobietę, Bracie…

Podczas sesji z jedną z Takich Kobiet powędrowałyśmy w podróży szamańskiej nad Święte Jezioro Titicaca. To tam jest czakra sakralna Ziemi. Położone na wysokości 4800 m n.p.m., najwyżej na Ziemi Jezioro jest wielkim Portalem, utrzymującym energię Świętej Kobiecości dla Planety. To właśnie ta podróż pokazała nam program kapłanki… W listopadzie spędziłam 3 dni nad i na Titicaca, przyjmując Solarne Kody i aktywując Kody Bogini. Ta niezapomniana podróż aktywowała moje Święte Wody i zapisała się jednym z najpiękniejszych wspomnień w moim sercu. Pragnę tam powrócić i zabrać ze sobą Kobiety, które pragną aktywować Świętą Kobiecość w swoim Łonie.

Być może jesteś jedną z Nich..?

Kobiety, które niosą zapis Świętej Kobiecości w swoim DNA budząc swoje Łono stają się Świętym Portalem nie tylko dla nowego życia, dla dusz schodzących na Ziemię. StajeMY się Świętym Portalem dla Nowej Ziemi.

Moc miłości & błogosławieństw,
MUni Lion Rosalia

Przewijanie do góry